Wiosna – nowości w obrazkach cz.1

Bardzo powoli i z doskoku urządzam mieszkanie. Urządzam również awantury o remont dachu (uchwała poprawiana trzy razy przez nomen omen pana Pacana przeleżała w gminie 2 miesiące, termin rozpoczęcia robot był przesuwany z marca na lipiec bo trzeba zmienić kosztorys utylizacji azbestu) oraz o renowację szafy (nie mogliśmy się zupełnie z panem dogadać co do ceny, wykończenia i terminu czego wynikiem półroczna nieprzyjemna wymiana smsów, nie polecam).

Czytaj dalej

Tydzień 29. FINITO! cz.1

UPDATE na piątek. Piec działa, sprawdził mi pan który mówił do mnie tym razem „serdeńko, nie chcę pani dołować, ale z pani silna dziewczyna, da sobie pani radę” za to mam kurwa wyciek. Wielkości główki od szpilki. Przez cholernego Stacha. Muszę przejechać cały lokal kamerką geotermocośtamwizyjną (od250 w górę), wyrąbać pół ściany, uszczelnić rurę jeśli to tylko jedna rura, załatać pół ściany. I kto za to kurde zapłaci? Było im obciąć o połowę.

a, macie jeszcze zdjęcia niedoróbek Stachowych. Chyba się tak szybko nie pożegnamy z tym blogiem, muszę mieć gdzie wylewać frustracje 😉

Czytaj dalej